Sama nie wiem czego oczekuje, i czego chce, mam zbyt wielkie wyobrażenia co do wszystkiego, chciałabym przewinąć czasami to życie i polecieć o 2 klatki do przodu, było by prościej. Ostatnie bardzo ciężkie dni, ja wiem, wiem że nie potrafię okazywać uczuć , wiem że ciężko ze mną wytrzymać, dzisiaj łzy przed francuskim, to za wiele, ja czasami nie daje rady, może i wyolbrzymiam, bardzo prawdopodobnie, ale mimo wszystko jest mi bardzo ciężko, ciężko kiedy wiem że denerwuje wszystkich dookoła, że nie potrafią ze mną wytrzymać... Eh.
Pocieszam się jutrzejszym wypadem na mecz, na skre! Mam nadzieję, że nam się uda! Później pójdziemy sobie z dziewczynami coś wypijemy, i tak spędzę sobotę , za tydzień szkolenie..
Wszystkiego najlepszego Michale!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz