Łączna liczba wyświetleń

środa, 29 grudnia 2010

29.12


























To był baardzo dobry dzień wczoraj - o tak! Większości nie pamiętam, to fakt. zaszalałam, ale tak jak mówiłam byłam księżniczką, stanowczo za bardzo zaszalałam, teraz mam moralnego kaca, jak chuj. Dużo świetnych akcji, wydaje mi się że to była zajebista impreza, poszło 35 butelek wódki ;o, ale spoko :d ciesze się, że wszyscy się zintegrowali każdy z każdym rozmawiał, każdy się uchlał, wiele akcji w łazience, wycieranie krwi , wychodzenie na papierosa  z Pawłem, eh.. może później opiszę to , bo w tej chwili czuję, że alkohol mi puszcza, ranek z Agatką, bardzo się cieszę , że była. Dziękuję za piękne prezenty :) ;*